Empaci obciążenia

Empaci – temat rzeka, każdy szczególny w swoim rodzaju i indywidualnie. Perspektywy ich postrzegania i czucia –szczęśliwy ten, który już Siebie odnalazł i zrozumiał kim jest.

Zagrożenie i to co Sobie robią sami, w zdrowym rozsądku się nie mieści.

Jest to zdolność. Najwięcej jest Tych, którzy się z tym rodzą, a mniej raczej tych, którzy poprzez swoją pracę duchową dochodzą do tego poziomu.

Czucie, najprościej – sposób postrzegania. Tak jak oczy służą widzeniu, uszy słuchaniu … czucie służy doświadczaniem i badaniem energii poprzez  współ – odczuwanie. Tyle, że to czucie może służyć danej osobie do różnych celów, potrzeb podświadomości. W pewnym stopniu jest to też zamiana energetyczna.

Ziemia, planeta czyśćcowa i jedna z najtrudniejszych szkół w wszechświecie dla dusz. Z akceptacją uwarunkowaniami zejścia na tą planetę jak i formę funkcjonowania  w tej rzeczywistości.

Jedni wchłaniają, drudzy przybierają choć często jedno od drugiego dużo nie odbiega. Oczywiście to jest po za tym, jeśli chodzi o wymianę energetyczną, która jest normą, ponieważ energia zawsze płynie i wymiana jest stanem równowagi i harmonii.

Są Empaci którzy robią to dla samego „czucia‘’. Są na tyle zależni lub poddani temu stanowi podświadomie, że ponoszą bardzo duże konsekwencje cielesne i zdrowotne. Czy są w pewnym stopniu uzależnieni, może tak -przyczyn może być dużo.

W sumie nigdy nie spotkałam zdrowego Empaty. Obciążenie jakie ta zdolność za sobą niesie jest przykra, bo wmawia im się, że Empatia – to cierpienie. Sama wibracja „cierpienia ‘’ jest destrukcyjna.

Choroba jest stanem braku równowagi energetycznej. Jest też skutkiem energetycznym, która manifestuje się w materii, gęstości cielesnej.

Problemy z toksynami (niskie wibracje), nerki, kręgosłupy, boreliozy (wszelkie choroby pasożytnicze) już nie mówiąc o ciężkich chorobach nowotworowych.

Oczywiście, że jest dużo przyczyn braku równowagi w ciele ( choroba ). Jesteśmy energią i jesteśmy w energii. Wszystko zaczyna się na poziome energetycznym, manifestacja jest ostatnim etapem-doświadczaniem.

Ci co sczytują i pracują z energią innych osób, mając kontakt z energią oczyszczają się. Kwestia świadomości i pracy ze Sobą i z energią. 

Empaci jak wielu poszukujących Siebie, często popełniają błędy szukając na zewnątrz. Chyba, że podświadomie szukają swoich części w przestrzeniach aby Siebie odzyskać. Wszystko jest względne, kwestia perspektywy a zarazem tworzy całość.

Nazwę to „macaniem ‘’, ubieraniem pewnych energii,  czytaniem energii. Czego szukają i dlaczego to robią ? Pytanie bardzo indywidualne do każdej osoby z osobna.

Dziś rozmawiałam z Empatą, który po rozmowie pokazał mi schemat i stwierdził że tak się uczy i że nie zna innej formy nauki. W tym też była potrzeba odnalezienia Siebie i swojej energii. Taka forma może doprowadzić organizm wręcz do kalectwa, oczywiście nie miał świadomości dlaczego to robił, ale jest już informacja. Kwestia czy chcę to zmienić, bo poznanie przyczyny „ potrzeby ‘’ jest podstawą do zmiany.

Można poznać i wyczuć energię nie wchodząc w nią. Tylko do czego to Nam służy ? Dużo pytań do Samych Siebie. Czytając energię nie trzeba w nią wchodzić,  niektórzy powiedzą że inaczej nie potrafią. Małe porównanie -ubranie jako jakaś przestrzeń, stan energetyczny. Czy każdą sukienkę musisz założyć i poczuć jak w niej wyglądasz ? Jeśli masz świadomość w czym Się dobrze czujesz-wybierasz. Można sukienkę obejrzeć na wieszaku .Można coś dotknąć w białych rękawiczkach, dotknąć bez kontaktu.

Czy chcesz być jak inni, czy chcesz być Sobą ? A może wolisz być kimś innym, niż Sobą bo trzeba spojrzeć w lustro, zobaczyć kim się jest ? Zrobić z Sobą porządek, zamiast porządkować świat ?

„Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od Siebie ” Gandhi

Zamiast przybierać kolejne warstwy należy zdejmowania je z Siebie. Zrywanie metek, definicji, określeń, ról, form, przekonań itp..

Nagość, prawdziwy/wa Ty  – obnażenie Siebie przed samym Sobą. Gdzie Akceptacja ?

Są dwa rodzaje ludzi, Ci którzy narzekają i będą narzekać oraz Ci którym jak coś nie pasuję, zmieniają się lub to zmieniają.

W energii jedyną stałą jest „zmiana”. Dla mnie jest to ta podróż, dla której przybywamy na ten świat poznając Siebie i doświadczając  to co chcemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *